Akcenty Maja

Kolejny miesiąc, który minął mi niesamowicie szybko… Bardzo lubię ten rodzaj postów, bo mogę na chwilę powrócić do miłych chwil, które miały miejsce. Zapraszam na Akcenty Maja :). 

Mały Remont

Nowy miesiąc zaczęliśmy od „małego” remontu…. nie przypuszczałam, że szlifowanie ścian i malowanie to tak angażujące zajęcie :). W całym tym zamieszaniu, bałaganie i wędrówkach po Ikea, zapomniałam zrobić kilku zdjęć „w trakcie” (byłyby ciekawsze ;)), ale mam przytulne zdjęcie poremontowe.

Home Sweet Home

Później przyszedł czas na odrobinę odpoczynku w moim domu rodzinnym…

Babcia jak zawsze zadbała o coś pysznego – tym razem wege kotleciki <3. 

Roman lekko znudzony sesją fotograficzną ;).

Seans w niemal pustym kinie… to się mogło zdarzyć tylko w Kaliszu ;).

Spacerek…

Konwalie

Maj to miesiąc, kiedy kwitną moje ulubione kwiaty… Co roku cieszę się na nie jak dziecko.

Pies

W tym miesiącu pierwszy raz odwiedziliśmy w hodowli naszego szczeniaka… możecie się domyślić, że piałam z zachwytu ;). Jeszcze 2 tygodnie i będzie z nami.

photo: Magdalena Bochajczuk

VeganMania

We Wrocławiu odbyła się VeganMania, której nie mogliśmy sobie odpuścić. Nie spodziewałam się aż tylu osób, za to spodziewałam się Vegaba, który przyjechał z Krakowa i był genialny – polecam każdemu!

Poznań

Kolejna podróż – nie odpuściłabym sobie narobienia na lotnisku wstydu mojej przyjaciółce, która wracała z Islandii… 🙂

Od ponad 10 lat ta sama „magic 5″… 

Dziękuję za uwagę :). A jakie są Wasze Akcenty Maja? Co ciekawego Was spotkało?

4 Comment

  1. Mój Maj był strasznie zapracowany! Ale przynajmniej weekend Majowy wspominam dobrze, oby było takich więcej! Piękne zdjęcia, a na widok obiadku u babci aż zrobiłam się głodna 😀

    1. Gosia says: Odpowiedz

      Bardzo dziękuje :).

  2. W maju mam rocznicę ślubu. Wyskoczyliśmy z mężem na dwa dni, pierwszy raz na noc bez dzieci. Niedaleko nas, do Torunia. Fantastyczne miasto, ciesze się że mam je tak blisko. Zażyliśmy nieco luksusu, spokoju i wypoczynku. Żeby tak częściej mogło być…

    1. Gosia says: Odpowiedz

      O rany! Mieszkałam w Toruniu 3 lata i z tego miasta „przywiozłam” sobie mojego partnera <3. Mam ogromny sentyment do tego miasta i same piękne wspomnienia :).
      Gratuluję także rocznicy :).

Dodaj komentarz